Jak deweloperzy podążają za klientami mniejszych rynków?

Jest nowy trend na rynku magazynowym w Polsce. Deweloperzy interesują się mniejszymi, regionalnymi rynkami, które do tej pory były pomijane wśród inwestorów. To między innymi Rzeszów, Lublin, Bydgoszcz czy Szczecin.


- Przede wszystkim miasta te przyciągają brakiem konkurencji. Do tej pory nie powstawały tam nowoczesne obiekty klasy A, które są obecnie standardem, na jaki liczą najemcy – mówi w rozmowie z Magazyny.pl Tomasz Olszewski, dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo-Przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej, JLL.

W każdym z tych miast jest grupa klientów, bardzo atrakcyjnych dla deweloperów, która czeka na magazyny odpowiadające ich oczekiwaniom – właściwie wyposażone, bezpieczne i ułatwiające procesy zarówno logistycznie jak i technologicznie.

Obecnie najwięcej inwestycji w miastach regionalnych realizuje firma Panattoni. Deweloper stworzył nawet wyspecjalizowany zespół ekspertów mających zająć się wyłącznie tym sektorem. Zadaniem grupy jest uruchamianie parków logistycznych w mniejszych miastach.

Dlaczego deweloper zdecydował się na te rynki? O tym w rozmowie z Magazyny.pl mówi Dorota Jagodzińska-Sasson, Managing Director, Panattoni Europe. To ona kieruje zespołem zajmującym się wyłącznie tymi regionami.

Magazyny.pl: Skąd pomysł żeby zainteresować się miastami regionalnymi, które do tej pory były pomijane przez inwestorów?

Dorota Jagodzińska-Sasson, Managing Director, Panattoni Europe: Zainteresowanie Panattoni Europe realizacją inwestycji przemysłowych, poza głównym nurtem lokalizacyjnym można było obserwować od dawna – zanim zdecydowaliśmy się na budowę centrum dystrybucyjnego Panattoni Park Rzeszów, byliśmy na Podkarpaciu dzięki projektom BTS o charakterze produkcyjnym dla firmy Bosch (dawny Zelmer) czy firmy Pilkington.

Czym mogą przyciągać te miasta?

Takie miasta jak na przykład Lublin, przyciągają nie tylko klientów, którzy potrzebują powierzchni magazynowych, ale również firmy, które chcą otwierać nowe lokalizacje produkcyjne.

W przypadku Lublina dzieje się tak chociażby ze względu na dostępność wykwalifikowanych pracowników. Nie zapominajmy, że jest to miasto uniwersyteckie o bardzo dużym potencjale, a także ze względu na konkurencyjność kosztów pracy wobec innych regionów, i co bardzo ważne – na wsparcie regionalnych biur pomocy inwestorom i urzędów miejskich. Potwierdza to zainteresowanie inwestorów, zwłaszcza z branży przemysłu lekkiego.

Podobnie sytuacja wygląda w Szczecinie czy Bydgoszczy?

Tak, tymi miastami interesują się najemcy z zapotrzebowaniem na nowoczesne powierzchnie przemysłowe przekraczające 10 tys. mkw.

Obecnie rośnie atrakcyjność tych miast, które dotychczas były traktowane drugoplanowo – budują one swoją markę również dzięki rozwojowi e-commerce, jak na przykład Szczecin.


Tomasz Mika

Zobacz więcej

JLL: 2019 rok był rekordowy w inwestycjach


15-01-2020

Łączna wartość transakcji inwestycyjnych na rynku nieruchomości w Polsce osiągnęła rekordowy poziom 7,4 mld euro. To wynik lepszy od 2018 roku (ponad 7,2 mld euro).

Cross-dock, czyli magazyn ostatniej mili


16-12-2019

Z prawie 50-procentowym udziałem w całkowitym popycie netto, operatorzy logistyczni wyraźnie prowadzą wśród sektorów aktywnych na rynku magazynowym w Polsce. Jak pokazują dane JLL, przede wszystkim jest to zasługa ciągle rosnącego sektora e-commerce, ale również zwiększonej konsumpcji (branża FMCG, DIY). Wzrost tego udziału dotyczy nie tylko magazynów wysokiego składu, ale również obiektów typu cross-dock.

Droga do magazynów. Infrastruktura jako duży atut nowych lokalizacji


22-10-2019

Nowoczesne drogi są jednym z kluczowych argumentów przemawiających za tworzeniem się nowych korzystnych lokalizacji magazynowych w kraju. Infrastruktura pojawiająca się w trudno dostępnych do tej pory miejscach pozwala wielu firmom na dodatkowe możliwości rozwoju i generuje znaczące oszczędności.

Hubert Michalak, prezes Hillwood Polska: Oznak nasycenia rynku jeszcze nie widać


14-10-2019

Mimo dominującej pozycji lokalizacji magazynowych nazywanych Wielką Piątką, na znaczeniu zaczynają zyskiwać nowe miejsca na mapie Polski. Główne powody? Dostępność pracowników, mniejsze koszty oraz ciągle rozwijająca się infrastruktura.