Deweloperzy budują spekulacyjnie

Ponad połowa powstającej obecnie powierzchni magazynowej w Polsce realizowana jest na zasadach spekulacyjnych, czyli bez wiążących umów najmu – pokazują dane JLL za pierwsze półrocze 2016 roku. – Klienci coraz częściej nie chcą już czekać na hale – mówi Tomasz Mika, Dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo-Przemysłowych w Polsce, JLL.


Według analityków JLL obecnie w budowie jest 742 tys. m kw. powierzchni magazynowych w Polsce, z czego aż 51 procent przypada na projekty spekulacyjne. – To jasno pokazuje, że deweloperzy darzą polski rynek dużym zaufaniem i widzą potencjał w jego dalszym rozwoju – mówi Tomasz Mika. W niektórych rozwijających się regionach projekty są realizowane niemal w pełni spekulacyjnie. Po dwie takie inwestycje w Krakowie (95% powierzchni spekulacyjnej) i Trójmieście (93%) realizują Goodman i Panattoni Europe. Według analityków JLL, lokalizacjami z potencjałem dla projektów spekulacyjnych są również Poznań i Wrocław oraz mniejsze rynki, na których brakuje gotowych magazynów. 

– Projekty spekulacyjne realizowane są przede wszystkim w sprawdzonych lokalizacjach, z mocną pozycją na mapie magazynowej. Powstają w miejscach przyciągających najemców na przykład rozbudowaną infrastrukturą – tłumaczy Tomasz Olszewski, Dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo-Przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej, JLL. – Jednak w tak zwanych regionach wschodzących także istnieje zapotrzebowanie na nowoczesne powierzchnie, więc i tam tego typu obiekty mają szansę na znalezienie najemców – dodaje Olszewski.

Zaplanowane działanie

– Należy zwrócić uwagę, że nawet przy tak zauważalnym wzroście projektów spekulacyjnych jest to ciągle oferta, którą rynek wchłonie bez większych przeszkód – zaznacza Tomasz Olszewski. Ekspert JLL zwraca również uwagę, że aby hale budowane spekulacyjnie przynosiły zyski muszą być odpowiednio zaplanowane. – Tego typu inwestycje poprzedzane są bardzo dokładną analizą rynku – mówi Olszewski. Potwierdza to Paweł Sapek, Senior Vice President i Country Manager Prologis. – Przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu realizacji tego typu przedsięwzięcia zawsze analizujemy daną lokalizację, szczególnie pod kątem poziomu pustostanów i zapotrzebowania na hale – mówił dla agencji Newseria przedstawiciel dewelopera.

Szybka komercjalizacja

– W większości przypadków deweloperom udaje się całkowicie wynająć powierzchnię w obiektach spekulacyjnych jeszcze przed zakończeniem budowy lub zaraz po oddaniu do użytku – przekonuje Tomasz Mika. Jako przykład podaje Centrum Logistyczne Gdańsk-Kowale IV, które zostało w pełni skomercjalizowane zaledwie miesiąc po oddaniu do użytku. O sukcesie mówi również sam deweloper.

– Budowę centrum o powierzchni 17,5 tys. m kw.rozpoczęliśmy jesienią 2015 roku i już w ciągu dwóch pierwszych miesięcy mieliśmy podpisane umowy na wynajem 60 procent powierzchni. Zresztą Centrum Logistyczne Gdańsk-Kowale IV to już nasza kolejna inwestycja realizowana spekulacyjnie, którą skomercjalizowaliśmy w ciągu kilku miesięcy – przyznaje Ryszard Gretkowski, Wiceprezes Zarządu 7R Logistic S.A. – Widząc ogromny potencjał tej lokalizacji, a jednocześnie popyt jaki istnieje na rynku, zdecydowaliśmy się na budowę kolejnego, piątego już magazynu na terenie naszego parku logistycznego w Kowalach – zapowiada Ryszard Gretkowski.

Deweloperzy nie boją się budować bez najemców

Według Tomasza Miki z JLL, odsetek inwestycji spekulacyjnych w sektorze magazynów może się utrzymać na tak wysokim poziomie ponieważ apetyty najemców są ciągle duże. W pierwszym półroczu 2016 roku podpisano umowy najmu na łącznie 1,312 mln m kw.– To najlepszy wynik zarejestrowany w takim okresie w ostatnim dziesięcioleciu i bardzo dobry prognostyk na pozostałą część roku – dodaje Mika. Perspektywy rozwoju widzą również sami deweloperzy. W ocenie Roberta Dobrzyckiego, Dyrektora Zarządzającego na Europę w Panattoni Europe, pustostany nie zwiększą się w najbliższej przyszłości. – Zdecyduje o tym między innymi rozwój branży e-commerce, która generuje duży popyt – twierdzi szef Panattoni.

Raporty JLL pokazują, że zapotrzebowanie na powierzchnie magazynowe utrzymuje się na wysokim poziomie. Przy tym niski jest wskaźnik pustostanów, który w pierwszym półroczu 2016 roku wyniósł 6,1 procent. – Skoro chętnych na wynajem hal nie brakuje, a na rynku jest niewiele powierzchni dostępnej od ręki, firmy nie boją się podejmować decyzji o realizacji projektów o charakterze spekulacyjnym – dodaje Tomasz Mika z JLL.


Tomasz Olszewski
Tomasz Mika

Zobacz więcej

JLL: 2019 rok był rekordowy w inwestycjach


15-01-2020

Łączna wartość transakcji inwestycyjnych na rynku nieruchomości w Polsce osiągnęła rekordowy poziom 7,4 mld euro. To wynik lepszy od 2018 roku (ponad 7,2 mld euro).

Cross-dock, czyli magazyn ostatniej mili


16-12-2019

Z prawie 50-procentowym udziałem w całkowitym popycie netto, operatorzy logistyczni wyraźnie prowadzą wśród sektorów aktywnych na rynku magazynowym w Polsce. Jak pokazują dane JLL, przede wszystkim jest to zasługa ciągle rosnącego sektora e-commerce, ale również zwiększonej konsumpcji (branża FMCG, DIY). Wzrost tego udziału dotyczy nie tylko magazynów wysokiego składu, ale również obiektów typu cross-dock.

Droga do magazynów. Infrastruktura jako duży atut nowych lokalizacji


22-10-2019

Nowoczesne drogi są jednym z kluczowych argumentów przemawiających za tworzeniem się nowych korzystnych lokalizacji magazynowych w kraju. Infrastruktura pojawiająca się w trudno dostępnych do tej pory miejscach pozwala wielu firmom na dodatkowe możliwości rozwoju i generuje znaczące oszczędności.

Hubert Michalak, prezes Hillwood Polska: Oznak nasycenia rynku jeszcze nie widać


14-10-2019

Mimo dominującej pozycji lokalizacji magazynowych nazywanych Wielką Piątką, na znaczeniu zaczynają zyskiwać nowe miejsca na mapie Polski. Główne powody? Dostępność pracowników, mniejsze koszty oraz ciągle rozwijająca się infrastruktura.