:

Grunt to przygotowana działka. Gminy mogą zadbać o inwestorów

Coraz więcej firm, szukając terenu pod inwestycje przemysłowe pyta o stopień przygotowania nieruchomości do realizacji potencjalnego przedsięwzięcia, a w szczególności o dostępność mediów. – Im lepiej przygotowana działka, tym większa szansa na zwrócenie uwagi inwestora i szybszą realizację projektu – mówi Marta Staśkowska, Land Development Manager, JLL.


fot. JLL, (Rawicz, Sierakowo)

Gminy nie ukrywają, co dla potencjalnych kupujących jest najważniejsze. – Zainteresowani są w głównej mierze nabyciem terenów uzbrojonych w infrastrukturę techniczną i dobrze skomunikowanych – zauważa Katarzyna Ufnal, Główny Specjalista z Wydziału Zarządzania Projektami w Urzędzie Miasta Szczecin. Jak dodaje, najczęstsze zapytania inwestorów dotyczą gruntów o powierzchniach od jednego do kilkunastu hektarów, ceny oraz możliwości zabudowy.

Przygotowanie działki to podstawa

Wiele gmin nie dostrzega potrzeby ponoszenia nakładów na działki, jeśli nie ma konkretnego klienta zainteresowanego rozpoczęciem na nich inwestycji. Takie działania mogą spowodować, że potencjalny kupujący, mając określony termin realizacji projektu, na wstępie odrzuci ofertę nieruchomości, która nie posiada odpowiedniej infrastruktury.

– Tutaj dla wielu firm liczy się czas, a więc wykonując część prac wcześniej, takich jak uchwalenie planu miejscowego, rozmowy z gestorami sieci o możliwościach rozbudowy infrastruktury czy uzgodnienie przebiegu dojazdu do terenów przemysłowych, gminy mogą znacznie skrócić czas przygotowania działki do budowy obiektu i skutecznie zatrzymać inwestora „u siebie” – stwierdza Marta Staśkowska z JLL.

Jednym z ważniejszych aspektów jest odpowiednia infrastruktura drogowa i zapewnienie wszystkich mediów. – Droga dostosowana do ruchu samochodów ciężarowych do obsługi obiektu magazynowego czy produkcyjnego jest podstawą – mówi Marta Staśkowska z JLL. W przypadku gmin, które nie mogą sobie pozwolić na uzbrojenie gruntów w infrastrukturę, warto zadbać choćby o samą koncepcję budowy drogi lub wytyczenie trasy i opracowanie projektu budowy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Może to zaoszczędzić potencjalnemu inwestorowi wielu miesięcy przygotowań.

Dodatkowym atutem może być uzyskanie od gestorów mediów informacji o możliwościach uzbrojenia terenu lokalnie, czy też w planach regionalnych, jak np. budowa linii 110 kV lub nowego GPZ. Jest to szczególnie istotne przy klientach produkcyjnych, którzy często mają większe zapotrzebowanie na prąd niż cała gmina.

Komplet informacji dla inwestora

Wiele gmin prowadzi więc aktywną politykę pozyskiwania kupujących, licząc na nowe miejsca pracy i aktywizację gospodarczą danego regionu. Jednym z doskonałych przykładów jest przygotowanie stref inwestycyjnych Trzebusza i Dunikowa w okolicy Szczecina, przeznaczonych pod funkcje przemysłowo–składowe.

W ramach tego projektu wykonane zostało kompleksowe uzbrojenie terenów inwestycyjnych (energia elektryczna, woda, odprowadzenie ścieków sanitarnych, odprowadzenie wód opadowych), w tym połączenie ich z układem komunikacyjnym autostrady A6 i miasta Szczecin. Przedsięwzięcie ukończono w połowie 2014 roku.

– W strefie Trzebusz i Dunikowo gmina Szczecin przygotowała pod inwestycje łącznie 61 ha. Już w 2017 roku pojawili się pierwsi inwestorzy – informuje Katarzyna Ufnal z Urzędu Miasta Szczecin. Tylko w 2019 roku miasto przygotowało do zbycia kolejne 220 nieruchomości o łącznej powierzchni niemal 100 ha.

Innym przykładem modelowej działalności jest także Rawicz. Gmina leżąca na trasie pomiędzy Wrocławiem a Poznaniem ma do zaoferowania dziesiątki hektarów terenów inwestycyjnych przygotowanych w różnym stopniu. Teren o powierzchni 8 ha przygotowany jest już do budowy parku logistycznego, a na obszarze ponad 100 ha powstaje plan miejscowy z przeznaczeniem obszaru na teren przemysłowy. Nieruchomości znajdują się tuż przy drodze krajowej nr 36 oraz w odległości około 4 km od węzła drogi ekspresowej S5.

– Gmina opracowała miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z przeznaczeniem terenów pod inwestycje, a jej działania przy sporządzaniu kolejnych planów pokazują, że jest niezwykle elastyczna w stosunku do zapotrzebowania inwestorów – zaznacza ekspertka z JLL.

Wychodząc naprzeciw kupującym, gmina Rawicz przygotowała także warunki techniczne oraz informacje od gestorów sieci o możliwościach dostarczenia mediów do planowanych terenów aktywności gospodarczej, co na wstępie oszczędza inwestorowi wielu miesięcy.

Wiedza jest kluczem do sukcesu

Dla potencjalnej firmy zamierzającej zainwestować na danej działce niezwykle ważne jest bezpieczeństwo transakcji, czyli zminimalizowanie ryzyka związanego z nabyciem gruntu, który nie spełnia wszystkich założonych kryteriów.

– Praktyka pokazuje, że gdy inwestor wie za mało o terenie, a zgromadzenie danych zajmie kolejne miesiące, kieruje on uwagę na inne grunty, które posiadają już pełną dokumentację techniczno-prawną. Dostarczenie kompleksowej informacji na temat potencjału danej nieruchomości pomoże w przekonaniu kupującego do podjęcia decyzji – podsumowuje Marta Staśkowska, Land Development Manager, JLL.

Przygotowanie terenu na pierwszy rzut oka może wydawać się niezwykle skomplikowanym procesem. Warto jednak go przejść, by dobrze przygotowaną działką zainteresować inwestorów.