Polski sektor motoryzacyjny: w oczekiwaniu na przyspieszenie

Od trzech lat dynamicznie wzrasta zapotrzebowania na nowoczesne powierzchnie magazynowe ze strony sektora motoryzacyjnego. W związku z uruchomieniem nowych fabryk oraz powiększaniem istniejących linii produkcyjnych dostawcy będą w dalszym ciągu poszukiwać obiektów przemysłowych na własność lub na wynajem.


Jeszcze w 2004 r. Polska była największym producentem aut w Europie Środkowo - Wschodniej, jednak w ciągu kolejnej dekady została wyprzedzona przez zarówno Czechy jak i Słowację, którym udało się przyciągnąć duże inwestycje zagraniczne. W 2013 r. z polskich linii produkcyjnych zjechało 583 000 samochodów, co oznaczało ósme miejsce w Unii Europejskiej. W ubiegłym roku na sektor motoryzacyjny przypadło 11,7% polskiego eksportu.

Dziś produkcja samochodów skupiona jest w głównych ośrodkach przemysłowych takich jak Górny Śląsk (Fiat, Opel), Poznań (VW) i Wrocław (Volvo). Jednak sektor motoryzacyjny to nie tylko montaż samochodów. W rzeczywistości większość produkcji w kraju dotyczy części i elementów na eksport. Firmy z branży działają w zasadzie w całej Polsce, co sprawia, że motoryzacyjny łańcuch dostaw tworzy złożony system. 

„Obecność nowoczesnego przemysłu motoryzacyjnego jest jedną z kluczowych cech wszystkich rozwiniętych gospodarek. Rząd jest w stanie pójść na znaczące ustępstwa, aby pozyskać inwestorów z tego segmentu. Uruchomienie produkcji samochodów oraz ich części oznacza bowiem nie tylko nowe miejsca pracy, ale także impuls dla rozwoju regionu, wzrostu eksportu i ogólnego ożywienia gospodarczego. Przykładowo, w Polsce, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, sektor motoryzacyjny jest trzecim największym pracodawcą w przemyśle, zatrudniającym 158 000 osób” - komentuje Tomasz Olszewski, Dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo - Przemysłowych w Europie Środkowo - Wschodniej, JLL.